Większość kobiet bardzo lubi o siebie dbać – chodzić do kosmetyczki, robić domowe zabiegi pielęgnacyjne, nakładać maseczki na twarz i kręcić odżywki do włosów w wersji homemade. Rzeczywiście może to sprawiać dużo przyjemności i najczęściej przynosi wymierne efekty – nasze ciało wygląda świetnie, skóra jest odżywiona, włosy zdrowo błyszczą. Ale w tym wszystkim często zapominamy o stopach – stopach, które noszą ciężar całego ciała przez cały dzień, które tak często są narażone na różne obtarcia, odciski i nadwyrężenia.

Kilka słów o stopach

Stopy to jedna z najważniejszych części ciała. Tak, jak wspomniano, to na nich opieramy ciało przez cały dzień, to one dźwigają nasz ciężar, a przez częsty kontakt z podłożem są narażone na różne urazy i obtarcia. Są pokryte delikatną skórą i przeważnie kościste, co sprzyja podrażnieniom.

Jak zadbać o stopy w domu?

Aby cieszyć się zadbanymi i gładkimi stopami, nie trzeba stosować drogich specyfików z drogerii czy apteki, ani specjalistycznego sprzętu rodem z gabinetu kosmetyczki – tak naprawdę w większości przypadków wystarczą niedrogie substancje, które są powszechnie dostępne w każdym gospodarstwie domowym. Jeśli Twoje pięty są zmęczone długotrwałym staniem czy chodzeniem, świetnie sprawdzą się okłady i maseczki domowej roboty – tu można wykorzystać… ziemniaki. Sprawdzą się zarówno świeże, starte na tarce, jak i ugotowane i przetarte. Taką papkę nakładamy na stopy i szczelnie owijamy je folią spożywczą, po czym pozostawiamy na 20 minut i dokładnie zmywamy. To sposób zaczerpnięty z medycyny ludowej, który powszechnie stosowały nasze prababcie. Sprawdzi się też nawilżająca maska z płatków owsianych – namocz trzy czwarte szklanki płatków ciepłym mlekiem, a gdy napęcznieją, obłóż nimi stopy. Ponownie zawiń folią, zostaw na 20 minut i dokładnie zmyj. Jeśli z kolei chcesz pozbyć się zgrubień, zwłaszcza z pięt, wymocz stopy w ciepłej wodzie. Kiedy zrogowaciały naskórek zmięknie, łatwiej będzie go usunąć. Sama kąpiel powinna zaś trwać około 15-20 minut, można ją urozmaicić na wiele sposób – jeśli np. masz problem z nadmiernym poceniem, wlej do wody napar z ziół o właściwościach antybakteryjnych, a więc szałwii, rumianku, tymianku czy też lawendy. Odświeżająco zadziała z kolei sok z cytryny, zaś odprężająco – olejki eteryczne, np. z lawendy.

Wizyta u kosmetyczki

W domowych zabiegach pielęgnacyjnych można sobie pomóc wizytą u kosmetyczki. Raz na jakiś czas warto skorzystać z pomocy specjalistki, zwłaszcza w złuszczaniu skóry – w domu możesz co prawda zastosować peeling z drogerii, ale u kosmetyczki możesz liczyć na profesjonalne dobranie silnego peelingu na bazie kwasu, który będzie o wiele skuteczniejszy. Zdecyduj się na wykonanie pedicure i usunięcie dużej ilości zrogowaciałego naskórka czy delikatny zabieg na suche pięty. Takie zabiegi warto zakończyć w jakiś przyjemny sposób – np. zrobieniem manicure hybrydowego na stopach, który jest znacznie trwalszy niż zwykły lakier do paznokci i wytrzymuje nawet do dwóch miesiący.